Etykiety

piątek, 30 sierpnia 2013

Ziaja - Ulga dla skóry wrażliwej - Peeling enzymatyczny

Kupiłam go już jakiś czas temu. Wspominałam o nim w poście o mojej nocnej pielęgnacji twarzy. Miłe wspomnienia bo wtedy jeszcze działał.. ale o tym później.

                                                       Peeling enzymatyczny, Ziaja,Ulga dla skóry wrażliwej

                                                    
                                                                      Kilka słów od producenta:
Produkt hypoalergiczny, bezzapachowy, zawiera m.in. alantoinę, prowitaminę B5, 0% barwników, silikonów, olejów mineralnych.
Oczyszczanie i odnowa skóry wrażliwej
- delikatnie złuszcza komórki naskórka
- wygładza, nawilża i wyraźnie zmiękcza skórę,
- ułatwiając wnikanie substancji aktywnych wzmacnia skuteczność pielęgnacyjną.

                                                                               Gdzie i za ile
                                               Swój kupiłam w Auchan, na pewno nie ma go w Rossmannie.
                                                                         Kosztował ok. 9zł

                                                                                                      Moja opinia
Opakowanie jest skromne, poręczne, typowe dla Ziai. Wygodne otwarcie, na którym stoi z którym nie ma problemów z wydostaniem peelingu na dłoń.
Konsystencja jest kremowo-żelowa.

Peeling nakładam na oczyszczoną twarz. Nie piecze. Trzymam go na twarzy 10 minut. Po tym czasie zmywam. Zmywa się bardzo łatwo.

Efekty początkowo były całkiem w porządku, bo usuwał 'piórka' skóry, na których mi zależało. Jednak teraz nie robi z moją skórą NIC! Nie zmiękcza strupków, nie rozpuszcza naskórka, nie nawilża, nie wygładza.
Uważam go za produkt zbędny, na którego niepotrzebnie tracę 10min.

Nie kupię go ponownie i nie polecam.



                                    Miałyście styczność z tym produktem? Jakie peelingi do twarzy polecacie?

                                                                             Pozdrawiam,
                                                                             

6 komentarzy:

  1. Wydawałoby się, że produkty z ziaji są takie dobre. Sama miałam kilka kosmetyków które były fenomenalne, a kilka bubli z tej firmy :) Dodaję do obserwowanych, też czasami zajrzyj :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nigdy nie używałam peelingu enzymatycznego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi pozostaje nadal szukać ideału ;)

      Usuń
  3. Nie miałam go i z tego co u Ciebie czytam, raczej go nie kupię ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie miałam żadnego peelingu enzymatycznego, ale po tego na pewno nie sięgnę ;-)

    OdpowiedzUsuń